czwartek, 1 kwietnia 2010

Wielki Czwartek, trochę wolnego czasu= wizyta na Okęciu :)

Wreszcie nadeszła jakaś przerwa w szkole, która daje mi w pełni nacieszyć się swoim hobby.
Dziś, pomimo startów z 29, nietypowo wybrałem górkę przy Krakowskiej- z tego miejsca przy konfiguracji APP/DEP: 33/29 kadrów chyba mam najmniej w swojej kolekcji.
Samolot sfotografowany od dołu- może to i żadne fajerwerki no ale jakieś odbicie od nudnych jak flaki z olejem, powtarzających się i oklepanych "Okęciowych" kadrów.

Co do różnorodności samolotów. W sumie nic ciekawego, ale pierwszy raz złapałem LOT Charters w nowym malowaniu oraz "Norwega" z białym dzióbkiem i to chyba na tyle z ciekawszych rzeczy, oczywiście pomijając przeplatankę Embraerków LOTu i ATRków ELO :P

środa, 17 marca 2010

Pozdrowienia prosto z kokpitu

Przeglądając stare zdjęcia, wygrzebałem ostatnio z dysku dwuletnią fotkę MD-81 Skandynawskich Linii Lotniczych SAS, wyjątkową ze względu na machającego kapitana. Spotterzy bardzo lubią takie gesty bo to bardzo rzadki widok.


piątek, 12 marca 2010

Mikołajki w 36 SPLT - 4.12.2009

4 grudnia 2009 (piątek) na Okęciu, w bazie 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Taktycznego odbyły się mikołajki zorganizowane przez Siły Powietrzne RP.
Była to świetna okazja aby złapać większość wojskowych samolotów- głównie transportowych- z bliska. Postanowiłem więc tego dnia olać szkołę (raz do roku nie zaszkodzi :) ) i pojechać na lotnisko. I było warto, naprawdę. Chociażby dla samego kołowania największego śmigłowca w PLAF tuż obok mnie (Mi-8). Znajdowałem się dokładnie pod wirnikiem głównym, na wyciągnięcie ręki od kadłuba. Niedość, że to było niesamowite przeżycie to jeszcze zaowocowało świetnym zdjęciem. Poza tą nieoczekiwaną "indywidualną" atrakcją, można było odwiedzić kokpity Jaka-40, SW-4, Iskry, Piaggio 180 oraz "Bryzy".
Pogoda była fatalna ale nie przeszkodziła mi w zrobieniu paru fajnych zdjęć:



Na koniec fotka wspomnianego wcześniej Mi-8:



oraz Lufthansy z płyty cywilnej:


"Setka" na Jetphotos przebita! / T.O.P. 24h zdobyte!

Na początku lutego wrzuciłem na Jetphotos.net parę zdjęć z pikniku w Płocku z 2009 roku. Po udanym screningu miło zaskoczyła mnie liczba zdjęć na moim koncie na j.net: 100. Zdjęciem numer 100 okazała się fotka CSS-13:



Kolejną, bardzo miłą dla mnie niespodzianką na Jetphotos było zdobycie wyróżnienia TOP OF PAST 24h przez moją fotkę MD-11 UPS, którą zrobiłem aż dwa lata temu a wrzuciłem dopiero teraz, ze świetnym rezultatem jak widać:

Blog: reaktywacja

Witam i przepraszam za moją nieobecność (to już trzy miesiące!!!).
Sezon zimowy powoli nam się kończy a ja przez ten czas nic tutaj nie napisałem. Tragedia- tak, wiem ale czasu i chęci mi brakowało. No cóż, postaram się to nadrobić pisząc kolejno "zaległe" posty. A jest o czym pisać bo pomimo fatalnej, zimowej pogody jednak coś się na Okęciu działo...

wtorek, 29 grudnia 2009

Aer Lingus pod choinkę.

24 grudnia, gdy każdy człowiek zajmuje się przygotowaniami do świąt i samym świętowaniem, my- spotterzy spędzamy ten dzień troszeczkę inaczej. Jest to spowodowane coroczną wizytą wyjątkowego gościa na Okęciu, przylatujacego tego dnia prosto z Irlandii, z naszymi rodakami na pokładzie wracającymi do ojczyzny na święta- Airbusa A330 linii Aer Lingus.
Tym razem pogoda była koszmarna- mała widoczność, niska podstawa chmur, silny wiatr, niska temperatura i opady śniegu z deszczem. Po raz kolejny udowodniliśmy światu, że stanie na górce od godziny 9:00 do 14:30 podczas takich warunków atmosferycznych to nie jest problem dla spottera- bywało i gorzej. Zdjęcie i sama świadomość jego posiadania rekompensuje w stu procentach bolące i przemarznięte kończyny oraz tragiczny katar.

Cóż, to jeszcze ponarzekam sobie trochę.
Oczywiście znając moje szczęście dopiero rano, przed wyjazdem na lotnisko postanowiłem sprawdzić stan akumulatora w aparacie. I co się okazało? "Battery low" czyli totalna klapa. Przez to byłem zmuszony do robienia zdjęć w trybie full automat, co dawało mi oszczędność baterii, bo nie musiałem go sam ustawiać ALE! zdjęcia wyszły kiepsko właśnie przez ten cholerny tryb auto- tak, uwielbiam zaszumione zdjęcia z ISO800, no kocham je po prostu... :(

Co do samej frekwencji- czyli lista obecności.
Oj, było nas wyjątkowo dużo, z czego można wywnioskować, że żadna pogoda nie zniechęci nas do spottingu. Tutaj jest link do zdjęcia części naszej ekipy na górce (autor: Vipol):
http://img684.imageshack.us/img684/5324/dscf1259.jpg
Jak widać tylko ja jakoś przez przypadek zwróciłem swoją twarz w kierunku fotografa :)

No i teraz samo mięsko- czyli zdjęcia (przylot, odlot).
Nie bijcie tylko mocno. Tak, przepraszam za jakość ale i tak inżynierowie z Nikona postarali się aby tryb auto nie niszczył całkowicie zdjęć :) Oto i one:



Podziękowania:
Wielkie dzięki dla Maćka Aleksandrowicza (voltariel) za podwiezienie na start A330-ki!

czwartek, 3 grudnia 2009

Sobota w stylu retro.

Nareszcie nadszedł ten dzień. W minioną sobotę wybrałem się na lotnisko po długiej nieobecności.
Od razu po wyjściu z autobusu, rzuciła mi się w oczy końcówka srebrnego statecznika. Z ciekawości poszedłem na słynne "schodki" przy T2 aby zobaczyć co to za letadło. Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu był to Airbus A319 Fińskich linii lotniczych Finnair w specjalnym malowaniu retro, przypominającym barwy samolotów tego przewoźnika z dawnych lat. Nigdy w życiu go nie sfotografowałem ani nie wiedziałem więc moja radość była nie do opisania.
Zadowolony i podekscytowany posiadaniem zdjęć Silver Birda (bo taką nazwę własną posiada ten samolot) poszedłem na "oczyszczalnię" porobić zdjęcia maszyn startujących z pasa 29. Z ciekawszych egzemplarzy pojawił się Fokker 50 linii Air Baltic, który również był pierwszym somolotem w mojej kolekcji zdjęć oraz Airbus A320 Vueling.
Dzień szybko się skończył ale i tak był pełen ciekawych samolotów.
Narazie zdjęcie tylko jedno, potem wrzucę resztę:

Airbus A319 Finnair RETRO:

środa, 25 listopada 2009

Odgrzewanie starych kotletów.

Ostatnio cierpię na brak czasu aby pojechać na Okęcie, żeby porobić trochę "świeżych" fotek. Postanowiłem więc, że przeoram dysk i trochę folderów ze zdjęciami z ostatniego półrocza a następnie poobrabiam, ale tylko te najciekawsze (dlatego taki a nie inny tytuł posta).
Wyniekiem mojej pracy są nieopublikowane do tej pory zdjęcia, które, muszę przyznać, zaskoczyły mnie dosyć dobrą jakością:
  • Boeing 737 Brussels Airlines, który przyleciał we wrześniu, jako podmiana za Avro, robiąc mi wielką niespodziankę:


  • LOTowski Boeing 767. Idealne warunki, piękne wrześniowe, późne popołudnie i "szóstka" kołująca przede mną do pasa 33- to jest to co spotterzy lubią najbardziej:


  • Lądujący "Norweg" tuż przed zachodem słońca. Zdjęcie niestety za jasne żeby w pełni móc zobaczyć barwy zachodzącego słońca:


  • Boeing 777 Pakistan Airlines, który lądował u nas w maju, ze względu na poród na pokładzie:


  • Rarytas wśród LOTowskich malowań, czyli Embraer 170 (SP-LDC) z "Damą z łasiczką" na ogonie:


  • Z serii zdjęć wykonanych za granicą, nasunął mi się Boeing 777 Singapore Airlines uchwycony w Zurychu:


  • I na koniec, według mnie zajebista (przepraszam za brzydkie wyrażenie ale inaczej tego opisać nie potrafię) seria trzech zdjęć z sierpnia. Zachód słońca, bezchmurne niebo, temperatura powietrza w sam raz i lądowania na pasie 33, resztę dopowiedzą te fotki 737 LOTu, A321 Lufthansy i A319 Aeroflotu:


  • No dobra, to jeszczę na taki ostateczny koniec pochwalę się zdjęciem "Jaczka" w 1600px:

piątek, 20 listopada 2009

Czy to już koniec Agusty SP-HXA???

Dziś około godziny 14:15 rozbił się na Warszawskich Babicach śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego- Agusta A-109E Power. Na szczęście nikt nie zginął, pilot został ranny. Szkody, sądząc po zdjęciu z wypadku, są moim zdaniem ogromne: całkowicie urwany ogon i uszkodzony główny wirnik wraz z łopatami mogą spowodować to, że chyba będziemy musieli się niestety pożegnać z Agustą SP-HXA. Z resztą czas pokaże, bardzo chciałbym zobaczyć ją jeszcze w powietrzu.
Link do zdjęcia: http://www.rmf.fm/fakty/pic.html?id=165344&img=165344_n_mi.jpg

W tegoroczne wakacje miałem okazję ją pofotografować z bliska, gdy przyleciała do mojej miejscowości:


czwartek, 19 listopada 2009

Oj działo się, działo...

Minęły prawie trzy miesiące od ostatniego wpisu. Moja nieobecność na blogu była spowodowana zmianą szkoły. We wrześniu rozpocząłem naukę w liceum, które wymaga ode mnie dużego nakładu czasu więc spotting musiałem niestety odłożyć na bok, ale oczywiście nie całkowicie. W tym poście umieszczę wszystkie zaległe wpisy. A działo się na Okęciu, działo...

8 WRZEŚNIA - wtorek.
Był to jeden z najgorszych dni w roku pod względem mojej pasji- spottingu. Podczas pisania bardzo ważnego sprawdzianu w szkole, postanowiły sobie wziąć i przylecieć dwa samoloty, które mam na celowniku już od dłuższego czasu (w tym jeden, który ma dla mnie ogromne znaczenie)- Boeing 747-400 linii El Al Israel Airlines oraz Ił-62 należący do Ukraińskiego rządu. Dlaczego mi na nich tak zależy? Już tłumaczę.
747 złapałem na Okęciu już wiele razy ale pech chciał, że ani razu nie był w malowaniu Izraelskich linii lotniczych. Co do Iła 62go- mam już
sfotografowany dokładnie ten egzemplarz ale ze zdjęcia w żaden sposób nie jestem zadowolony, ponieważ w kadrze znajduje się tylko jego przednia część kadłuba. Moim celem jest zrobienie mu przyzwoitego zdjęcia (przede wszystkim w całości!) bo jest to jedyna i zarazem ostatnia latająca sztuka Iła 62 w tej części świata.
Tak więc wtorek nie był dla mnie przyjemnym dniem. Musiałem się pogodzić z bolesnym faktem, że nauka w tym wieku ma jednak większy priorytet niż samoloty i wieczorem oglądać świetne zdjęcia 747 i Iła 62 kolegów "po fachu".
"Innym razem Michał, innym razem..."- powtarzałem sobie.

27 PAŹDZIERNIKA - wtorek.
Chyba przestanę lubić wtorki. To już kolejny "pechowy" wtorek. Tym razem wypadło na Boeinga 757 należącego do British Airways w jedynym w swoim rodzaju malowaniu Open Skies + BA. Pod moją nieobecność przyleciał na mały postój na dotankowanie (trasa Paryż-Pekin). Jest on prawie nie do uchwycenia we wschodniej części Europy bo lata na trasach transatlantyckich ale jak widać zdarzają się wyjątki- WE WTORKI!!!
Tutaj link do zdjęcia kolegi Pawła Guraja, który go złapał (pogoda jak widać pozostawiała wiele do życzenia):
http://www.skrzydla.org/showphoto.php?photo_id=18247


31 PAŹDZIERNIKA - sobota.
Godzina 15:00,
dzwoni telefon- to mój znajomy (też spotter) Sebastian Ojrzyński dzwoni z informacją, że zaraz startuje z Okęcia Boeing 737 Holenderskich linii lotniczych KLM w malowaniu retro (PH-BXA). Byłem wtedy w domu i nie byłaby to przeydatna informacja gdyby nie fakt, że starty odbywają się z pasa 29, czyli z pasa, po starcie z którego samolot leci dokładnie nad moim domem. Zdążyłem tylko powiedzieć do telefonu "Dzięki wielkie Sebek", rozłączyć się, sięgąć po aparat i czekać na tego 737. Nie minęły nawet dwie minuty gdy go zobaczyłem jak się wznosi. Gdy go fotografowałem był już wysoko więc zdjęcie wyszło kiepskiej jakości- typowo pamiątkowe:



1 LISTOPADA - niedziela.
Nareszcie na lotnisku! Powód bardzo poważny- odlot Antonova An-124 "Rusłan". Była to niedziela- idealny, bo wolny, dzień na pojawianie się ciekawostek na Okęciu.
Przyleciał w sobotę wieczorem aby tylko "przenocować"
i odleciał w niedzielę późnym popołudniem. Zdjęcia z wypychania i kołowania robiłem na cargo, także był dosyć blisko.
Ze względu na porę roku, wcześnie robi się ciemno więc musiałem użyć statywu i dłuższych czasów naświetlania. Oto zdjęcie:




Przy okazji sfociłem także ATRka 72 Air Contractors (FedEx):




To chyba wszystkie ważniejsze ciekawostki, które pojawiły się na Okęciu przez ten okres czasu. Postaram się znaleźć trochę czasu i chęci aby na bieżąco uzupełniać bloga wpisami w przyszłości.