Dziś rano na lotnisku w Łodzi mieliśmy konkretną ucztę. Przyleciał bowiem piękny klasyk - Boeing 707 Izraelskich Sił Powietrznych. Jestem bardziej niż zadowolony, że mogłem go złapać w takim świetle i takich kadrach. Ze względu na zbyt duże emocje i ekscytację nie wiem co mogę więcej napisać - niech zdjęcia mówią same za siebie.
Kilka z przylotu i trochę z odlotu:
niedziela, 19 czerwca 2016
niedziela, 29 maja 2016
Islamic Republic of Iran
Sezon nie schodzi z obrotów. Dziś rano do Warszawy przyleciał niezaprzeczalny klasyk - Boeing 707 Izraelskich Sił Powietrznych a późnym popołudniem wpadł kolejny rarytas - irański Airbus A340.
Na pierwszego gościa niestety nie dałem rady przyjechać, jednak nic straconego - łapałem go już kilka razy. Po A340 przylatującego z Teheranu pojechałem na górkę przy Lotniskowej Straży. Pogoda cudowna, słońce za plecami, tak więc A340 wyszedł dokładnie tak jak chciałem. Efekty poniżej:
Na pierwszego gościa niestety nie dałem rady przyjechać, jednak nic straconego - łapałem go już kilka razy. Po A340 przylatującego z Teheranu pojechałem na górkę przy Lotniskowej Straży. Pogoda cudowna, słońce za plecami, tak więc A340 wyszedł dokładnie tak jak chciałem. Efekty poniżej:
piątek, 27 maja 2016
Lockheed C-5 Galaxy
Spokojnie mogę stwierdzić, że na napisanie tego posta czekałem chyba od momentu, od kiedy robię zdjęcia samolotom. Mało jest maszyn, które wzbudzają we mnie takie emocje. Wczoraj po raz pierwszy zobaczyłem, sfotografowałem i posłuchałem Lockheeda C-5 Galaxy Sił Powietrznych USA - samolotu będącego jednym z największych transportowców na świecie.
Dużą ekipą spotterów z "Szopena" zrobiliśmy sobie wczoraj w nocy wypad na północ Polski, na lotnisko w Gdańsku. Od rana do południa, kiedy to Galaxy startował, koczowaliśmy na jednej z lotniskowych górek mając tego kolosa dosłownie na wyciągnięcie ręki. Ze zdjęć jestem jak najbardziej zadowolony, a jeszcze bardziej z tego, że mogłem po raz pierwszy w życiu go zobaczyć i posłuchać niepowtarzalnego dźwięku starych silników podczas startu. Wypad udany jak nigdy! Poniżej, więcej niż zwykle, seria zdjęć:
Dużą ekipą spotterów z "Szopena" zrobiliśmy sobie wczoraj w nocy wypad na północ Polski, na lotnisko w Gdańsku. Od rana do południa, kiedy to Galaxy startował, koczowaliśmy na jednej z lotniskowych górek mając tego kolosa dosłownie na wyciągnięcie ręki. Ze zdjęć jestem jak najbardziej zadowolony, a jeszcze bardziej z tego, że mogłem po raz pierwszy w życiu go zobaczyć i posłuchać niepowtarzalnego dźwięku starych silników podczas startu. Wypad udany jak nigdy! Poniżej, więcej niż zwykle, seria zdjęć:
wtorek, 10 maja 2016
Heavy Tuesday
Od kilku dni Warszawę dosłownie okupują Boeingi 747, znane bardziej jako Jumbo Jet'y.
Dziś do stolicy przyleciał 747 amerykańskiego przewoźnika Kalitta Air. Pogoda cudowna, jednak z bólem serca muszę także stwierdzić, że sezon na mocne "falowanie" ciepłego powietrza na płycie już się zaczął na dobre.
Poniżej fota Kalitty ze startu oraz Boeing 777 Emirates zrobiony z dosyć nietypowej miejscówki spotterskiej, którą po raz pierwszy miałem przyjemność dziś testować:
Dziś do stolicy przyleciał 747 amerykańskiego przewoźnika Kalitta Air. Pogoda cudowna, jednak z bólem serca muszę także stwierdzić, że sezon na mocne "falowanie" ciepłego powietrza na płycie już się zaczął na dobre.
Poniżej fota Kalitty ze startu oraz Boeing 777 Emirates zrobiony z dosyć nietypowej miejscówki spotterskiej, którą po raz pierwszy miałem przyjemność dziś testować:
środa, 27 kwietnia 2016
Ił-76 Aviacon Zitotrans
Post tym razem dotyczy Katowic, a dokładniej wczorajszej wizyty samolotu Ił-76 linii Aviacon Zitotrans na katowickim lotnisku. Niedosyt po zeszłotygodniowej rotacji Iła 76 Volga-Dnepr do Warszawy spowodował natychmiastową decyzję o wycieczce na południe Polski, jak tylko dowiedziałem się o przylocie kolejnego klasyka do kraju. Razem z Robertem i Igorem wyruszyliśmy w nocy z poniedziałku na wtorek do Pyrzowic, żeby złapać start Iła w pełnej okazałości ze specjalnej platformy dla spotterów tuż przy progu pasa 27 (szkoda, że nie mamy takich na lotnisku w Warszawie).
Wczorajszy Ił różnił się jednak od tego z zeszłego tygodnia - posiadał on bowiem jeszcze stare, klasyczne dymiące i świszczące silniki, które w przypadku tego samolotu dodają mu o wiele więcej wdzięku i klasy. Co więcej, na zdjęciach wyszedł zjawiskowo również dzięki pogodzie, która dopisała jak nigdy - bezchmurne niebo z wymarzonym porannym światłem zza pleców.
Podziękowania dla Pawła Herisza za miłe towarzystwo!
Foty dokładnie takie, po jakie przyjechałem:
Wczorajszy Ił różnił się jednak od tego z zeszłego tygodnia - posiadał on bowiem jeszcze stare, klasyczne dymiące i świszczące silniki, które w przypadku tego samolotu dodają mu o wiele więcej wdzięku i klasy. Co więcej, na zdjęciach wyszedł zjawiskowo również dzięki pogodzie, która dopisała jak nigdy - bezchmurne niebo z wymarzonym porannym światłem zza pleców.
Podziękowania dla Pawła Herisza za miłe towarzystwo!
Foty dokładnie takie, po jakie przyjechałem:
niedziela, 24 kwietnia 2016
Bombardier CS100
Wolny weekend to dobry czas żeby "odkurzyć" dysk ze zdjęciami i bloga, który ostatnimi czasy trochę zszedł na drugi plan ze względu na natłok obowiązków w pracy. Postaram się w przeciągu tygodnia sukcesywnie uzupełnić luki różnymi niepublikowanymi jeszcze fotami. Zeszłotygodniowa wizyta Iła-76 była dobrym wstępem.
Przeniesiemy się teraz do zeszłego miesiąca, a dokładnie 22-go marca, kiedy to głośno było wokół pierwszej wizyty na Lotnisku Chopina (a wcześniej krakowskich Balicach) najnowszego samolotu ze stajni kanadyjskiego Bombardiera - CSeries CS100. Samolot o rejestracji C-FFCO w fabrycznym malowaniu przyleciał do Warszawy z Zurychu zatrzymując się jeszcze po drodze w Krakowie, a wszystko to w ramach lotu demonstracyjnego i prezentacji najnowszej maszyny.
Zdjęcia ze startu typowo pamiątkowe, chyba nigdy nie przestanę narzekać na pogodę na lotnisku:
Przeniesiemy się teraz do zeszłego miesiąca, a dokładnie 22-go marca, kiedy to głośno było wokół pierwszej wizyty na Lotnisku Chopina (a wcześniej krakowskich Balicach) najnowszego samolotu ze stajni kanadyjskiego Bombardiera - CSeries CS100. Samolot o rejestracji C-FFCO w fabrycznym malowaniu przyleciał do Warszawy z Zurychu zatrzymując się jeszcze po drodze w Krakowie, a wszystko to w ramach lotu demonstracyjnego i prezentacji najnowszej maszyny.
Zdjęcia ze startu typowo pamiątkowe, chyba nigdy nie przestanę narzekać na pogodę na lotnisku:
środa, 20 kwietnia 2016
Ił-76 Volga-Dnepr
W zeszłą niedzielę do Warszawy przyleciał rosyjski transportowy samolot Iljuszyn Ił-76 linii Volga-Dnepr. Pieszczotliwie nazywany "Iłek" przyleciał prosto z Moskwy, żeby załadowany następnego dnia odbyć rejs do Egiptu a dalej RPA (jak chodziły słuchy).
Niestety zarówno w niedzielę podczas lądowania jak i w poniedziałek podczas startu pogoda klasycznie musiała się pogorszyć zakrywając słońce chmurami. Tak czy inaczej, warto było zobaczyć tego klasyka, których już coraz mniej pojawia się na europejskim niebie. Fotki poniżej, dwie z lądowania w niedzielę i dwie z poniedziałkowego startu.
Niestety zarówno w niedzielę podczas lądowania jak i w poniedziałek podczas startu pogoda klasycznie musiała się pogorszyć zakrywając słońce chmurami. Tak czy inaczej, warto było zobaczyć tego klasyka, których już coraz mniej pojawia się na europejskim niebie. Fotki poniżej, dwie z lądowania w niedzielę i dwie z poniedziałkowego startu.
niedziela, 21 lutego 2016
CargoJet
Linie CargoJet latają do nas regularnie. Jednak przylot dzisiejszego Boeinga 767 kanadyjskiego przewoźnika był wyjątkowy. Smaku bowiem dodał fakt, że samolot o rejestracji C-GCIJ latał kiedyś codziennie z warszawskiego lotniska w dalekodystansowe trasy, stanowiąc trzon floty Polskich Linii Lotniczych LOT. Samolot na początku tego roku został przekonwertowany z wersji pasażerskiej na cargo. Dawna, polska rejestracja Boeinga nosiła znaki SP-LPG. Historia kołem się toczy :)
Jako, że pogoda podczas startu była fatalna aż prosiło się o panning.
piątek, 5 lutego 2016
Bae 146-100 Royal Air Force
Wczoraj późnym wieczorem do Warszawy przyleciał premier Wielkiej Brytanii David Cameron a już dziś po południu, po szybkim spotkaniu, odleciał do Kopenhagi. Tym samym wreszcie udało mi się złapać samolot BAe 146 w wersji -100 - bardzo rzadki już egzemplarz, należący do Brytyjskich Sił Powietrznych a w dodatku w okolicznościowym malowaniu.
Przed RAF'em leciał też rozkładowy 767 TUI:
poniedziałek, 4 stycznia 2016
WOW air
Nowy rok na warszawskim lotnisku zaczął się kolorowo. W sobotę 2go stycznia w rozkładowym rejsie z Reykiaviku przyleciał różowy Airbus A321 islandzkiego przewoźnika WOW Air. Tuż po nim wylądował także przepiękny prywatny Bombardier Global Express.
Idealna pogoda aż zachęcała do robienia zdjęć.
Idealna pogoda aż zachęcała do robienia zdjęć.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






































